Plakat "Wstań, bo warto!"

czyli edukacja zdrowotna w organizacji

Co za dużo, to nie zdrowo

Zewsząd jesteśmy bombardowani informacjami. Mamy również do nich swobodny dostęp. Niestety jesteśmy tak przebodźcowani, że czasami nasz mózg odmawia posłuszeństwa w przyjmowaniu nowej wiedzy. Jak zatem przekazać wartościową informację, skoro sam tekst może spotkać się z odrzuceniem? Na ratunek przychodzi możliwość zwizualizowania tych treści i zainteresowanie odbiorcy obrazem.

Teoria obciążenia poznawczego

Przy projektowaniu materiałów edukacyjnych trzeba pamiętać o możliwościach poznawczych naszego mózgu. Warto wiedzieć, że każdy z nich wywołuje jedno z trzech obciążeń:

  • wewnętrzne – treść
  • zewnętrzne – wygląd
  • właściwe – nauka

Wiadomo natomiast, że najlepiej uczymy się kiedy układ, forma, ilustracje, zdjęcia, rysunki, kolory, treść materiału są dostosowane do sposobu przetwarzania przez nas informacji. Używamy do tego pamięci „roboczej” i mamy raptem kilkadziesiąt sekund (ok. 20 sek.), aby dany element zachował się w naszej pamięci długotrwałej. Pamięć krótkotrwała jest ograniczona liczbą elementów, które może jednocześnie zawierać. Nie możemy zatem zapominać o nadrzędnym celu edukacji zdrowotnej – nauce. Chcąc przyciągnąć czytelnika obrazem, warto posiłkować się wiedzą psychologiczną np. teorią obciążenia poznawczego. Przykłady poniżej:

  1. „Cognitive Load Theory” – J.Sweller
  2. „Nine Ways to Reduce Cognitive Load in Multimedia Learning” – Richard E. Mayer & Roxana Moreno

Plakat

Jedną z form graficznego „ubrania” informacji jest plakat. Dzięki niemu można hasłowo zwrócić uwagę na ważny temat. Jego przekaz będzie skuteczny, jeżeli dotyczy wąskiego obszaru tematycznego i zawiera najważniejsze informacje. Sprawdzi się również przy poruszaniu bardziej złożonych treści, o których wspominano już wcześniej odbiorcom. Wtedy to plakat będzie stanowił swego rodzaju przypomnienie, podsumowanie ważnych kwestii i odniesienie do szerszego materiału.

Przed zdecydowaniem się na wykorzystanie plakatu, warto zastanowić się, które miejsca są najczęściej uczęszczane przez grupę docelową i właśnie tam go powiesić. To bardzo ważny element, którego nie można pominąć. Zamieszczenie go w nieodpowiednim miejscu może skutecznie utrudnić odbiór informacji.

Przykład: Wieszasz plakat o higienie rąk wraz z instrukcją prawidłowego mycia dłoni w łazience na II piętrze biurowca, a wszyscy pracownicy w praktyce korzystają z tej, która mieści się na parterze.

Dlaczego warto?

Edukacja zdrowotna poprzez materiały o odpowiednio dobranej tematyce jest jedną z najmniej inwazyjnych form działań prozdrowotnych w organizacji. Plakat dotyczący uniwersalnych treści (dla danej grupy docelowej) może zostać zaprojektowany i wykonany przez specjalistę raz, a poprzez powielanie służyć organizacji latami. Zatem inwestycja jest jednorazowa i wymaga stosunkowo małego nakładu finansowego (w zależności od wyboru specjalistów: edukatora zdrowotnego i/lub grafika).

Należy jednak pamiętać, że promocja zdrowia jest dziedziną dynamiczną. Czerpie wiedzę m.in. z medycyny i psychologii. Zatem, jeżeli decydujemy się na dość specyficzny bądź szczegółowy przekaz, należy weryfikować zamieszane na plakacie treści i na bieżąco aktualizować je zgodnie z najnowszymi badaniami i stanem wiedzy.

Przykład: W 2012 roku wieszasz plakat dotyczący zalecanego wymiaru aktywności fizycznej wg wytycznych WHO. Zalecenia te zostały zaktualizowane w 2018 roku. Treść plakatu podlega ponownej weryfikacji.

Dodatkowym atutem plakatu jest fakt, że nie jest on nachalną formą edukacji zdrowotnej. Jeżeli ktoś naprawdę nie chce zgłębiać się w prezentowane tam treści – nie musi. Jednak przy rozwieszeniu wielu sztuk plakatów, pracownik ciągle się nimi otacza. Prędzej czy później przekaz do niego trafi.

Na podstawie swojego doświadczenia mogę stwierdzić, że to praktyczna forma edukacji zdrowotnej. Szczególnie polecam ją organizacjom, które są na początku procesu wdrażania działań prozdrowotnych wśród swoich pracowników.

Plakat do pobrania i wykorzystania tutaj: Wstań, bo warto.