Relaksacja dobrym nawykiem

Dziś kilka luźnych zdań na temat zasadności wprowadzenia relaksacji do swoich codziennych zdrowych nawyków. Zapraszam Cię do niedługiej lektury 🙂

Relaksacja to nie tylko leżenie

Można by pomyśleć, że relaksacja to wymysł leniwych, którzy chcą usprawiedliwić swoje leżenie na wznak i nicnierobienie. Wiele rzeczy można, ale to akurat byłoby myślenie błędne. Relaksacja to bardzo pożyteczne leżenie. Redukuje odczuwanie stresu, który w nadmiarze jest szkodliwy dla naszego zdrowia i ogólnego samopoczucia. Długotrwały stres obniża naszą odporność!

Relaksacja to naturalna metoda radzenia sobie ze stresem, odprężania umysłu i rozładowywania napięć w ciele.

Tutaj jedynie nakreśliłam temat relaksacji. Jeżeli poszukujesz większej ilości informacji, to znajdziesz je w moim darmowym ebooku. Możesz też kliknąć tutaj i przejrzeć najczęstsze pytania dotyczące praktyki relaksacji.

Świadomość ciała

Ile razy w życiu pomyśleliście o swoim środkowym palcu stopy? Czuliście w ogóle, że go macie? Często podczas relaksacji wykonuje się tzw. skan ciała, w którym przenosi się uwagę na poszczególne jego części, wyobrażając je sobie. Podczas skanu zauważamy wszystkie płynące doznania, dodatkowo możemy świadomie napinać i rozluźniać poszczególne mięśnie. Świadomość ciała przyda się w życiu przy utrzymywaniu prawidłowej postawy (chodzenie, siedzenie) i treningu stricte fizycznym (np. właściwe napinanie mięśni przy podnoszeniu ciężarów). Relaksacja jest treningiem umysłu i częściowo ciała, ponieważ są one ze sobą połączone. Oczywiście nie zbudujemy dzięki niej masy mięśniowej, ale będziemy nabywać świadomość.

Myśli

A jeśli mowa o treningu fizycznym, to może poćwiczę… albo kupię karnet na siłownię… ale nie mam teraz pieniędzy na koncie… zapłacę gotówką w poniedziałek… w poniedziałek to miałem zadzwonić do mamy, bo ma urodziny… ciekawe czy mój brat pamięta… STOP!
Tego typu „podróże” myślami odbywamy niemal co chwilę. Myśli siedzą w naszej głowie non-stop. W trakcie relaksacji też mamy z nimi do czynienia, ale ukierunkowujemy je na coś innego, przyjemnego, mniej absorbującego np. poczucie ciężkości ciała, wizualizację krajobrazu itp. Czyli odchodzimy w tym czasie od natłoku myśli, który jest dla nas w jakiś sposób obciążający. Relaksacja pozwala na częściowy odpoczynek mózgu polegający na zmniejszeniu jego aktywności. Dzieje się to na chwilę, po to, żeby wrócić z nową mocą do swoich działań. Często trening relaksacyjny zalecany jest osobom z tzw. branży kreatywnej. Dzięki takiemu „poluzowaniu” mogą pojawić się nowe pomysły.

Relaksacja pozwala na częściowy odpoczynek mózgu polegający na zmniejszeniu jego aktywności.

Sen

A jak u Was z zasypianiem? Czy analizujecie miniony dzień i snujecie plany na jutro? Taka aktywność myślowa utrudnia zasypianie. Dlatego relaksację stosujemy również w łóżku, w celu ułatwienia zaśnięcia. Wiemy, że dobrej jakości sen jest konieczny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. „Wyciszenie się” w wyniku treningu relaksacji, poprawia jakość naszego snu. Jednak warto pamiętać, że docelowo podczas relaksacji nie zasypiamy. To jak z treningiem na siłowni – świadomie wykonujesz polecenia trenera, po czym wracasz do domu, a w relaksacji wracasz świadomością do „tu i teraz”.

Regularna relaksacja to zdrowy nawyk

To tylko kilka argumentów za tym, dlaczego warto wprowadzić relaksację do swojej codziennej rutyny. Można ją stosować doraźnie w wyniku dużego napięcia. Jednak praktykując regularnie, budujemy swoją odporność psychiczną, której korzyści zauważymy również w innych obszarach naszego życia. Będziemy się mniej stresować, co pozwoli na bardziej racjonalne reagowanie na pojawiające się wyzwania. Dodam, że reakcja stresowa odcina nasze logiczne myślenie, co zdecydowanie utrudnia nam działanie.

Jak to wcisnąć w plan dnia?

Na początku wystarczy kilka razy w tygodniu (34) po parę minut. Dobrze jest wykonywać rożne treningi relaksacyjne, żeby sprawdzić, który będzie dla nas najbardziej odpowiedni.

Ale UWAGA! O zdrowie dbamy holistycznie, zatem skupienie się tylko na relaksacji kosztem np. ćwiczeń fizycznych nie będzie dobrym rozwiązaniem. Chodzi o swego rodzaju równowagę polegającą na balansowaniu między życiową aktywnością a odpoczynkiem i regeneracją.

Mam nadzieję, że ten wpis przekonał Cię do praktyki. To nie jest trudne. Wystarczy kawałek podłogi, mata lub koc, woreczek relaksacyjny i nagranie z lektorem.
Powodzenia! 🙂