Promocja zdrowia

Co to właściwie jest?

Zacznijmy od przykładu

Wielu z nas posiada samochód, którego używa niemal codziennie (dojazd do pracy, zawiezienie dzieci do szkoły, zakupy itp.). Jest on nam bardzo potrzebny, więc dbamy o to, żeby był sprawny i służył nam jak najdłużej. Wiadomo, że zależy nam nie tylko na tym, aby auto dobrze wyglądało z zewnątrz, i żeby pod maską wszystko ,,grało”: pilnujemy poziomu paliwa, dolewamy płyn hamulcowy, sezonowo zmieniamy opony, a jak się żarówka przepali to montujemy nową itp. Cyklicznie jeździmy też na przeglądy, żeby sprawdzić czy wszystko pracuje tak, jak powinno. Jak coś stuka i puka, to niekoniecznie od razu idziemy do mechanika, ale czasami sprawdzamy sami, co jest grane i naprawiamy usterkę w miarę możliwości. Oczywiście, jakbyśmy przeoczyli jakąś regularnie zalecaną wymianę np. świec, to auto nadal by jeździło, ale nie byłoby tak sprawne, może doprowadziłoby to do większej usterki, może takiej, której nie da się już naprawić, może auto w końcu by w ogóle nie odpaliło?

Różne „dolegliwości” w naszej maszynie mogą wynikać z naszych niedociągnięć, ale też występować z przyczyn od nas niezależnych. Tak czy inaczej, jak nie umiemy ich sami zdiagnozować i naprawić, to udajemy się do mechanika. Wiadomo, że on się na tym zna: każe wymienić jakąś część – wymieniamy, każe zmienić rodzaj używanego oleju – zmieniamy itp. Jak auto jest naprawione, to śmigamy dalej! Wiemy więc, jak powinno się o pojazd dbać, co można z nim robić, a czego nie, żeby służył nam jak najdłużej.

Gdyby móc zadbać o siebie, tak jak dbamy o auto?

Niestety dbanie o zdrowie nie jest aż tak proste, jak dbanie o sprawne auto. Tutaj w grę wchodzi wiele czynników, które na siebie oddziałują i funkcjonują różnie w danych kontekstach. Poza tym, do naszego organizmu nie jest tak łatwo kupić „części zamienne”. Dla wielu zdrowie to jedna z najważniejszych wartości w życiu, więc z jego stratą nie pogodzimy się tak łatwo, jak z uszkodzeniem auta.

Podobieństwo jest takie, że istnieją ogólne zalecenia dotyczące tego, jak powinniśmy dbać o siebie, aby jak najdłużej cieszyć się zdrowiem i pełną sprawnością. Możemy iść do lekarza, dietetyka czy innych specjalistów i otrzymać konkretne zalecenia. Jednak czy będziemy mieli tyle determinacji i motywacji, żeby wprowadzić je w codzienne życie? Czy w ogóle rozumiemy, po co są te zalecenia i co dzięki nim osiągniemy? Czy mamy wiedzę, zasoby i umiejętności, żeby je wdrażać? Wszystko to ma prowadzić do polepszenia lub utrzymania dobrego stanu zdrowia i samopoczucia. Tym właśnie zajmuje się promocja zdrowia.

Według WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) promocja zdrowia to proces umożliwiający ludziom kontrolę nad własnym zdrowiem oraz poprawę jego stanu [1]. Promocja zdrowia nie tyle skupia się na rozpowszechnianiu samej idei „zdrowia”, ale ulepszaniu go, działaniu w celu jego poprawy. Aby móc to osiągnąć należy w codziennym życiu podejmować odpowiednie decyzje i wybory, które wspierają zdrowie. Skąd wiedzieć, co robić, a czego nie? Do tego niezbędna jest świadomość ich oddziaływania, poczucie potrzeby zmiany, odpowiednia i rzetelna wiedza, a także umiejętności jej wdrożenia w praktyce.

Upraszczając, chodzi o to, aby mieć świadomość, jak nasze codzienne wybory, działania czy nawyki wpływają na nasz stan zdrowia i samopoczucie, a następnie odpowiednio nimi zarządzać. Dotyczy to każdej naszej aktywności. Począwszy od jakości i długości snu, poprzez to, co jemy i pijemy, ile się ruszamy, jak również czy się stresujemy, czy pozytywnie myślimy i czy nie narażamy się na jakieś ryzykowne sytuacje. Nie można tego oddzielić i dbać o siebie np. tylko czasie wolnym, w domu, po pracy… Wszystko, co robimy i jak traktujemy swój organizm ma na nas wpływ.

Oczywiście oddziałują na nas również czynniki środowiskowe np. zanieczyszczenia powietrza, wód, hałas. Jednak warto zacząć zmianę od tego, na co mamy największy wpływ, czyli od siebie.

O co chodzi w tej dziadzinie?

Zorientowaliśmy się, że nie jesteśmy jedynie zbiorem komórek, tkanek czy narządów, ale jesteśmy elementem większej całości (podejście holistyczne). Tak więc, obok zdrowia fizycznego, dużą rolę odgrywa również zdrowie psychiczne, duchowość, emocjonalność, seksualność i prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie [2]. Już na tym etapie widać, jak bardzo interdyscyplinarną dziedziną jest promocja zdrowia. Wiadomo, że wiedzę na temat funkcjonowania organizmu człowieka bierzemy z osiągnięć medycyny i pokrewnych nauk o zdrowiu, jednak jeżeli mamy patrzeć na człowieka całościowo, to niezbędna jest również wiedza psychologiczna, a że człowiek jest istotą społeczną i funkcjonuje w grupie, to socjologia też znajdzie dla siebie „działkę”. O zdrowiu trzeba mówić i edukować, stąd pojawia się pedagogika i jej subdziedziny np. andragogika w kontekście osób dorosłych. Do tego dochodzi jeszcze zarządzanie związane z organizacją i wdrażaniem programów prozdrowotnych dla określonych grup społecznych, w danych środowiskach oraz ekonomia np. analizowanie konsekwencji finansowych związanych z pojawiającymi się chorobami. Te dziedziny można by jeszcze bardziej precyzować, ale już widać, że wiedza wyłącznie medyczna w tym przypadku może być niewystarczająca.

W kontekście szerzących się chorób, które wynikają ze stylu życia tzw. cywilizacyjnych, pojawiła się potrzeba szerzenia profilaktyki i pokazywania jak codziennymi nawykami można wpływać na swoje zdrowie i zapobiegać dolegliwościom. Wg najnowszych koncepcji to, jakich wyborów dokonujemy, na co dzień tzw. styl życia wpływa na nasz stan zdrowia, aż w 55%! [3]

W tym kontekście pojawiło się zapotrzebowanie na specjalistów, którzy nie tylko posiadają wiedzę dotyczącą zachowania zdrowia, ale również są liderami i potrafią promować, krzewić czy upowszechniać zasady zdrowego stylu życia. Mają oni kompetencje: koncepcyjne, organizacyjne, edukacyjne, komunikacyjne, marketingowe i potrafią współpracować ze specjalistami z innych obszarów. Ich zadaniem jest uczenie o możliwościach związanych z kształtowaniem własnego zdrowia i aktywizowanie do ich podejmowania. Taki profesjonalista pomaga również osobom zainteresowanym w tworzeniu warunków do realizowania tych aktywności np. współpracując z organizacjami non-profit czy firmami.

Podsumowując, w całym tym procesie chodzi tak naprawdę o to, żeby uświadomić każdego z nas, jak wielki ma wpływ na swój stan zdrowia. W głównej mierze od naszych indywidualnych wyborów zależy jak będziemy się czuć. Oczywiście do tego dochodzą jeszcze czynniki środowiskowe czy uwarunkowania genetyczne, jednak należy zająć się w pierwszej kolejności tym, na co mamy realny wpływ i co rzeczywiście możemy zmienić – swoje nawyki w domu, w pracy, w szkole.

Literatura:

  1. WHO: Health Promotion, https://www.who.int/topics/health_promotion/en.
  2. Woynarowska B. ,,Modele zdrowia”, [w:] Edukacja Zdrowotna, red. B. Woynarowska, Warszawa 2017, s. 21 – 25.
  3. Lalonde M. A New Perspective on the Health of Canadians, źródło internetowe: http://www.phac-aspc.gc.ca/ph-sp/pdf/perspect-eng.pdf (data dostępu: 29.12.2018 r.).